Jak wspomóc rozwój i naukę mowy u dziecka?

Październik 16, 2016
Jak wspomóc rozwój i naukę mowy u dziecka?

Kiedy byłam małą dziewczynką miałam swoją ulubioną przyjaciółkę. Mama po dzień dzisiejszy wspomina, że bez Agatki nie ruszałam się z domu na krok. Była ze mną wszędzie. Na spacerze, podczas jedzenia obiadu, kolacji czy kąpieli. Najbardziej utkwiło mi w pamięci, jak razem oglądałyśmy nasze ulubione dobranocki: Smerfy, Muminki  czy Gumisie. Z Agatką byłam nierozłączna. Była to lalka, którą dostałam w prezencie od dziadka, który mieszkał w Niemczech. Zabawki „tamtejsze” były o stokroć lepsze! Bardziej nowoczesne i niedostępne w Polsce, więc tym bardziej była moją ukochaną lalką. Była jedyna w swoim rodzaju, nikt z moich rówieśników takiej nie miał, a na pólkach sklepowych była niedostępna. Była taka tylko moja. Szkoda tylko, że nie przetrwała do dnia dzisiejszego, jak kilka pluszaków mojego brata, który dzisiaj ma 33 lata i mógł podarować je swojej córce.

Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży marzyłam o dwóch rzeczach. Najważniejsze, żeby dziecko było zdrowe i skrycie marzyłam o dziewczynce. Wdała się we mnie taka wewnętrzna hipokryzja, która w podświadomości rysowała obrazek mojej przyszłej córki,  śliczna, mała dziewczynka z loczkami na głowie i cudownym uśmiechu. Dziękuje losie, że spełniłeś moje marzenie. Dziękuje, że obdarowałeś ją oczami, które czarują do tego stopnia, że nie potrafię jej odmówić czego zapragnie, i gniewać się, gdy coś nabroi. A musicie mi przyznać, że zdarzają się takie chwile, w których chciałoby się krzyknąć i zagonić do kąta. 

Gdy Amelia skończyła dwa latka z okazji urodzin chciałam obdarować ja lalką, która będzie rozwijać się równocześnie z nią. Lalkę, która będzie uczyła ją pewnego rodzaju odpowiedzialności i matczynej opieki. Lalkę, która pozwoli jej wcielić się w rolę malutkiej mamusi, która będzie musiała opiekować się swoim dzidziusiem.

Dwie poprzednie lalki, które dostała gdy tylko skończyła roczek szybko ją nudziły. Nie wchodziły z nią w interakcje. Jakiegoś popołudnia zauważyłam, że sama nimi potrząsa i udaje, że płaczą. To był dla mnie znak, że Amelia oczekuje lalki, która będzie odpowiadała na jej zachowanie, nie będzie sztywną, plastikową lalką, która nie wydaje żadnego dźwięku – nie płacze, nie gaworzy, nie śpiewa. Miała lalki, którym ewidentnie czegoś brakowało  w skutek czego szybko się nimi nudziła i rzucała w kąt.

Kupując zabawki róbmy to z głową

Od pewnego czasu kupując Amelii zabawki staram się robić to z głową i przemycać te, które oprócz waloru zabawkowego, posiadają cechy edukacyjne, czyli stawiam na zabawki, które nie tylko służą zabawie, ale także wspomagają rozwój dziecka i naukę.

Dr. google zawsze znajdzie diagnozę

Jak wiecie nie od dzisiaj w internecie można znaleźć wszystko. Poszukałam trochę głębiej, przewinęłam z dziesięć stron u dr.googla, przewertowałam opinie na forach, obejrzałam kilka filmików na youtube i zamówiłam Lalę Alę marki vTech.

img_6980

Lalką jestem oczarowana. Niesamowite jest to, jak technika i rozwój idzie do przodu, potrafiąc zaprojektować takie cuda, które potrafią skraść serce małej dziewczynki.

Na przekór przysłowiu „czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal” – specjalnie dla Was przygotowałam, krótki filmik instruktażowy, w którym chciałam przedstawić Wam bliżej, jak wygląda zabawa z lalą Alą.

Rewolucyjna lala Ala

Interaktywną lalę Alę możecie nauczyć mówić, czytać i śpiewać razem ze swoim dzieckiem. Lala na każdym etapie swojego rozwoju zadaje pytania, oczekuje odpowiedzi, naszej opieki i troski. Im więcej czasu i uwagi jej poświęcamy, tym więcej zna słów i podstawowych zwrotów, które wspomagają rozwój mowy swojej właścicielki. A tym samym wpływa na rozwój empatii i zachowań opiekuńczych u  dziewczynek. Opieka nad lalą Alą dodatkowo uczy małego szkraba odpowiedzialności. 

Zabawa z Alą to 80 fraz do nauki, rzeczywiste odgłosy ssania smoczka, picia z butelki czy gaworzenia. To także 8 wesołych melodii i 4 piosenki.

Lala w zestawie posiada smoczek, butelkę, 3 książeczki (mój dom, jedzenie, zwierzęta) oraz instrukcję obsługi.

img_6971 img_6972 img_6973

4 warianty zabawy

 Wystarczy nacisnąć obrazek na brzuszku, a lala odrazu zareaguje i zachęci do interakcji:

  • „Rozmawiaj ze mną”,
  • „Zaopiekuj się mną”,
  • „Poczytaj mi”,
  • „Posłuchajmy muzyki”.

img_6969 img_6975 img_6976 img_6979

Niesamowitą zabawę możecie zacząć się od nowa, gdy tylko chcecie. Wystarczy zresetować lalkę, a ponownie stanie się noworodkiem. Dzięki takiej możliwości lala Ala jest niepowtarzalna. Nie znudzi się szybko dziecku i z pewnością pozostanie na długo ulubioną lalą każdej dziewczynki. Lala Ala z nami jest od kilku miesięcy i póki co, nie zapowiada się by coś w tym wyborze miało się zmienić. Lalkę możecie zamówić u dystrybutora o tutaj klik.

img_6967 img_6968

Udostępnij

gadkamatka

Patrycja, 28 lat. Mama i żona. Poza macierzyństwem dużo energii traci pracując w jednej z największych w Polsce korporacji. Cały czas w biegu, pomimo tego znajduję czas na szybkie zakupy i kosmetyczkę. Motorem do działania jest córka, ona tez zainspirowała do pisania. Czasem niecierpliwa, bywa niepewna siebie. Niepoprawna optymistka z bagażem doświadczeń i odrobiną wad, ale silnie rozwiniętą empatią emocjonalną.

  • Ostatnio zastanawiałam się, czy nie kupić lalki dla mojego Synka. Niebawem w domu pojawi się Maluszek, a on już teraz widzę utula misie do snu 🙂
    Nie musi to być taka lalka, może po prostu szmaciana a jednak przypominająca nie króliczka/liska/małpkę a dziecko…..

  • Fajna ta lala 🙂 Moja córcia ostatnio bardzo lubi bawić się lalkami, ma swoją jedną ulubioną i nosi ją wszędzie, też troszkę gada i śpiewa kilka piosenek, a do tego chodzi sama. Ale ta Wasza lala też pewnie by jej się spodobała 🙂 Może więc będzie prezencik na 2 urodziny? 🙂