Jakie cechy powinna mieć bezpieczna zabawka?

Maj 31, 2016
Jakie cechy powinna mieć bezpieczna zabawka?

Półki sklepowe przed dniem dziecka zasypane są olbrzymia ilością zabawek, które nie koniecznie spełniają standardy bezpieczeństwa. A wyjście chociażby do Tesco po bułki i mleko ostatnio kończy się małą awanturą, bo Amka chce nową zabawkę, która w moim odczuciu kompletnie nie nadaje się dla dwuletniego dziecka.

Kiedyś wyznawałam teorię, że to ja decyduje czym bawi się moje dziecko, a dzisiaj? Po niecałych dwóch latach bycia mamą, obserwacji i minimalnego doświadczenia doszłam do wniosku, że cechy zabawek, które wcześniej bagatelizowałam np. „przeznaczone dla dziecka w wieku” – uważam za jedną z ważniejszych cech, które determinują mój wybór i zakup.

A przecież zabawki tak przyjaźnie wyglądają. Dodatkowo kuszą kolorem i dźwiękiem, zawadiacko uśmiechają się od ucha do ucha i wołają weź „mnie” ze sobą!!! I nadchodzi ten moment, kiedy dziecko staje przed wyborem życia! Pozornie wybór jest szalenie trudny, bo jak to? Zdecydować się na jedną zabawkę, jak włącza się instynkt „chcę mieć wszystkie”.

W tym momencie wkracza zły rodzić, który odmawia zakupu, zastanawiając się czy zaufać, aby reklamie w TV, gdzie dziecko wygląda, jak eksplodująca bomba szczęścia budując nową wieżę, którą mimo tysiąca prób nie chce stać prosto, czy jednak postawić na własny rozsądek i z prędkością światła opuścić sklep?

Wybór odpowiedniej zabawki może stanowić problem, zwłaszcza, że producenci stawiają raczej na zwiększenie ilość z roku na rok in plus, a niekoniecznie na jakość i bezpieczeństwo.

W jaki sposób więc sprawdzić czy zabawka, którą chcemy kupić jest bezpieczna dla naszego dziecka? Jak upewnić się, że zamiast wydanych złotówek, zabawka zapewni dobrą zabawę i nie przyniesie szkody? Jakie cechy powinna mieć więc bezpieczna zabawka?

Kupując zabawki stawiałam przede wszystkim na te, które są narzędziem do rozwoju, i nie mówię tutaj o skrzynce małego majsterkowicza, ale staram się wybrać zabawki spełniające funkcje edukacyjną, czyli preferuję te, które wspomagają naukę poprzez zabawę.

Zanim zdecyduje się na zakup, zwracam uwagę nie tylko na jej wygląd i cenę, ale przede wszystkim istotne znaczenie ma dla mnie fakt, czy jest bezpieczna, czy nie ma drobnych elementów, które Amelia mogłaby połknąć.

Co roku Inspekcja Handlowa przeprowadza kontrole zabawek dla najmłodszych. Sprawdza, czy są właściwie oznakowane, weryfikuje konstrukcję i materiały, z których zostały wykonane.

Rad jest mnóstwo na co zwrócić uwagę, tym postem chciałam przypomnieć cztery najważniejsze, a tym samym pokazać jak szybko można je zweryfikować np. kupując przez internet.

Na przykład na stronie sklepu z zabawkami PATATOY, przy wybranej zabawce, po prawej stronie znajdziecie odpowiednią specyfikację. Najważniejszy jednak jest wybór zabawki dostosowanej do wieku i umiejętności dziecka.

CECHY BEZPIECZNEJ ZABAWKI

Oznakowanie zabawek CE

W pierwszej kolejności sprawdźmy czy na opakowaniu zabawki lub na zabawce znajduje się oznakowanie zgodności CE.

Zabawki ze znakiem CE gwarantują, że produkt spełnia wymagania bezpieczeństwa, jakie obowiązują na terenie Unii Europejskiej. Brak powyższego znaku na wyrobie lub jego nieprawidłowa forma, najczęściej oznacza brak przeprowadzenia przez producenta właściwej procedury oceny zgodności z wymaganiami technicznymi warunkującymi bezpieczeństwo użytkowania.

Zgodność z polską normą PN-EN 71

Na zabawkach może również pojawić się informacja o jej zgodności z polską normą (do zabawek zastosowanie mają normy zharmonizowane z grupy PN-EN 71). Nie jest to obowiązkiem producenta, ale świadczy o jego dbałości o bezpieczeństwo produkowanych zabawek.

Ostrzeżenia na zabawkach

To niezwykle ważne w przypadku zabawek przeznaczonych dla dzieci poniżej 3 lat. Grzechotki, gryzaki, maskotki nie powinny mieć części, które dziecko mogłoby urwać i połknąć. Ważne, by zabawki były zrobione z mocnego, wytrzymałego materiału i były pozbawione ostrych, wystających krawędzi.

Dlatego warto wybierać zabawki odpowiednie do wieku dziecka, jego zdolności i poziomu umiejętności. Szczególnie zwracając uwagę na symbol „0-3” i ostrzeżenie „Nieodpowiednie dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy”, któremu towarzyszy ostrzeżenie w formie znaku graficznego.

Inne istotne oznakowania

Znaki Ex, Safe Toys, Eco Tex, Instytut Matki i Dziecka, PZH, TÜV GS, Öko-Tex Standard 100, Spiel gut w skrócie informują, że zabawki przeszły testy prowadzone przez określonych specjalistów i spełniają normy bezpieczeństwa obowiązujące w prawie.

oznakowania zabawek

Uwaga!
Jeśli okaże się, że zabawka jest niebezpieczna, należy to zgłosić do Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej (www.uokik.gov.pl).

*źródło: www.uokik.gov.pl

Udostępnij

gadkamatka

Cały czas w biegu, pomimo tego znajduję czas na szybkie zakupy i kosmetyczkę. Motorem do działania jest córka, ona tez zainspirowała do pisania. Czasem niecierpliwa, bywa niepewna siebie. Niepoprawna optymistka z bagażem doświadczeń i odrobiną wad, ale silnie rozwiniętą empatią emocjonalną.

  • Justyna GR

    Moja córa ma lekko ponad 1.5 roku i teraz z reguły nie spoglądam na przedział wiekowy, jaki jest na opakowaniu zabawki. Ale wybieram je mimo wszystko z rozwagą ☺

    • ja tez przez pierwszy rok w ogole nie sugerowalam sie wiekiem , przeznaczeniem czy jakością. kupowałam to co wpadlo mi w oko, albo zobaczylam na internecie. Teraz glownie stawiam na zabawki fp – chociaz juz mniej bo mala wyrasta z tych dzieciowych, ale bardzo lubie drewniane zabawki – jakis mam do nich sentyment.

  • Przydatny tekst, będę musiała zrobić przegląd zabawek, zwłaszcza tych nie pluszowych;)
    Jeśli chodzi o ograniczenia wiekowe to tak jak Justyna GR też specjalnie nie przywiązuje do tego wagi – oglądam zabawkę, jeśli widzę, że będzie ok to biorę. Przez pierwsze dwa lata dużą uwagę, niezależnie od oznaczeń, zwracałam na ruchome części – Zośka była wszystko żerna, więc musiałam mieć oczy dookoła głowy, żeby nie zjadła jakiegoś fragmentu zabawki 🙂 Teraz staram się po prostu unikać tandety, bo tym to nawet dorosły może sobie zrobić krzywdę 😛 🙂

    • u nas tez wszystko do buzi, dlatego zawsze szukalam takich zabawek bez drobnych elementow, oznaczenia wiekowe jakos nie graly nigdy wiekszej roli, wiadomo jest przepasc miedzy 2-3 lata a 10-11 , ale te na pograniczu 2-5 lat sa w miare do zaakceptowania.